Działalność

Published on września 23rd, 2019 | by admin

0

Zbliża się II Światowe Forum Mediów Polonijnych

Zbliża się II Światowe Forum Mediów Polonijnych. Uczestniczy w nim Gazeta Petersburska. Nietuzinkowe wydarzenie w światowym życiu polonijnym. Spotykają się adepci warsztatu dziennikarskiego i seniorzy. Będą rozmowy forumowe i spotkania z Krakowem. Gazeta Petersburska inauguruje wydarzenie wywiadem i próbuje dociec, czym jest forum i… na dodatek światowe, no i „po co?”
Rozmawiamy z Teresą Sygnarek
Prezesem Zrzeszenia Organizacji Polonijnych w Szwecji
Wiceprezydentem Europejskiej Unii Wspólnot Polonijnych
Przewodniczącą Komisji Statutowej w Radzie Polonii Świata

„Po co Ci to?”

Teresa Konopielko Zbliża się II Światowe Forum Mediów Polonijnych. Inicjatywa powołania Europejskiej medialnej wspólnoty polonijnej należy do Zrzeszenia Organizacji Polonijnych w Szwecji.
Jesteście bardzo aktywni – zrobiliście wiele dla integracji ruchu światowego Polaków za granicą. Tereso, należysz do „nerwu” szwedzkiego, no i jesteś liderem światowym, integrującym nas, dziennikarzy polonijnych. Jakie emocje towarzyszyły Ci w momencie inauguracji działalności? Byłaś sama, czy towarzyszył Ci zespół? I jak często odpowiadałaś na pytanie:” Po co Ci to?” Więc, po co Ci to?
Teresa Sygnarek Podczas konferencji Monitor Emigracji Zarobkowej w Berlinie w 2012 roku została wyraźnie wyartykułowana potrzeba współpracy pomiędzy mediami i ich wsparcia merytorycznego. Dwa lata wcześniej zaczęłam wydawać gazetę „Polonia Nowa” i rozumiałam doskonale te potrzeby, gdyż sama się z tymi problemami borykałam.
Z ramienia Zrzeszenia organizacji Polonijnych w Szwecji podjęłam pierwszy krok robiąc wstępne rozeznanie pomiędzy redakcjami mediów polonijnych, a odzew potwierdził zarówno chęć współpracy, jak i potrzebę spotkania w celu wypracowania wspólnej strategii.
Sama byłam przekonana o potrzebie integracji mediów, ale nie wiedziałam do końca jak zareagują ich przedstawiciele. A więc, „po co mi to” było? – z głębokiego przekonania o potrzebie mediów polonijnych i częściowo z własnej potrzeby wejścia w to środowisko.

“To wielki zaszczyt dla Zrzeszenia i wszystkich organizacji członkowskich Zrzeszenia. 6 czerwca podczas uroczystych obchodów szwedzkiego Święta Narodowego w sztokholmskim Skansenie, Zrzeszenie zostało uhonorowane szwedzką flagą (sztandarem)” Teresa Sygnarek

TK. Pierwsze Europejskie Forum Mediów Polonijnych wypadło niezbyt przekonywująco. Obecni redaktorzy czasopism polonijnych patrzyli na siebie obco, bali się publicznej oceny swoich dokonań, w końcu nie zawodowcy! Jak Ci się udało przełamać pierwsze lody prostych ludzkich emocji, i jak udało Ci się przekonać polskie władze do „szwedzkiego” i „europejskiego” pomysłu? Do integracji polonijnego słowa medialnego?
TS. Tak, pierwsze Forum było oficjalnym preludium do kontynuacji tematu i największym wypracowanym atutem była uchwała podjęta przez uczestników tego pierwszego, jak i kolejnych Forów, deklarująca chęć kontynuacji i powierzenie organizowania Forów Zrzeszeniu Organizacji Polonijnych w Szwecji.
 W zasadzie nie trzeba było przełamywać jakichkolwiek lodów, ludzie pracujący medialnie są z natury otwarci i potrafią docenić to co się dla nich robi.
Polskich partnerów nie było trudno przekonać o słuszności przedsięwzięcia, zresztą od samego początku dbaliśmy o to, żeby ich przedstawiciele byli obecni i sami mogli się o tym przekonać.

 

Karol XVI Gustaw król Szwecji i Teresa Sygnarek

TK. Po latach w zespole europejskiej wspólnoty medialnej pojawili się nie tylko redaktorzy naczelni tradycyjnych mediów – „papierowych”. Dzięki polskiej młodej emigracji do Wielkiej Brytanii, Włoch, Irlandii, Holandii pojawiły się nowe formy przekazu medialnego: blogi, portale, fanpage. Twittery i Instagramy. Czy Twoja percepcja „dogania”? I co jest obecnie niezbędne? W prasie polonijnej? Szybkość przekazania relacji, kontent, ilustracja czy komentarz?
TS. Już na trzecim z kolei Forum stwierdziliśmy, że prasa drukowana jest wypierana przez media elektroniczne, jednakże byliśmy przekonani, że „zwykła” drukowana gazeta będzie nadal miała swoje zastosowanie, choć może w mniejszym stopniu i przy większej konkurencji. Stąd też uwzględnienie różnego rodzaju mediów w szkoleniach w roku obecnym.
Kontent jest moim zdaniem najważniejszy, ilustracja podnosi wizualne walory, a szybkość zależy od tego jak często dane medium się ukazuje. Komentarz należy pozostawić w gestii mediów, osobiście uważam, że media polonijne powinny być wolne i niezależne, dbać o promocję Polski i umacniać pozycję Polaków w ich kraju zamieszkania.
TK. Poza Światowym Forum Mediów Polonijnych nieźle sobie radzą media polonijne nie zrzeszone, jak również organizacje jednoczące dziennikarzy, tłumaczy, wydawców w Europie. Często zaglądam na ich strony internetowe i nieraz zazdroszczę autorów i pomysłów na redagowanie. Dlaczego są one poza Forum? Czy są, przepraszam, jakieś „wytyczne”?
TS. Tegoroczne II Światowe Forum jest zarazem VI Europejskim Forum, tzn. po czterech edycjach europejskich nastąpiła dalsza integracja i zwracamy się teraz także do mediów poza Europą. Jestem głęboko przekonana, że integracja mogłaby być bardziej skuteczna i obejmować większą ilość mediów, z korzyścią dla nas wszystkich. Jedyną „wytyczną” przy przyjmowaniu uczestników na Forum jest praktyczna praca dziennikarska, co oznacza, że prezesi, producenci, dyrektorzy czy menedżerzy nie są odbiorcami naszych szkoleń. Bo Forum Mediów to przede wszystkim szkolenia, jako że niewielka część z nas ma konkretne wykształcenie dziennikarskie.
To, że jest ogromne zainteresowanie uczestnictwem niech świadczy fakt, że na 60 miejsc przewidzianych w budżecie projektu mieliśmy ponad 120 zgłoszeń i proszę mi uwierzyć, że serce boli, kiedy nie można zapewnić miejsca w szkoleniach właśnie tym praktycznie pracującym redaktorom.
Miejmy nadzieję, że sytuacja się zmieni w przyszłym roku, a na dzień dzisiejszy tyle mogę powiedzieć, że zainicjowałam prace nad kolejną integracją mediów, i to na życzenie uczestników poprzednich Forów Mediów.

Teresa Sygnarek i jej działalność́ na rzecz polskich dzieci i
młodzieży w Szwecji

TK. Uczestnicząc od lat w forach mediów polonijnych zawsze wyjeżdżam z pewnym rozczarowaniem. Organizatorzy dbają o techniczną stronę tworzenia mediów, zapominając o tym, że ich jakość zależy od kontentu, od autorów, od wiedzy, przede wszystkim o naszym kraju. Trudno pisać o forach na łamach naszych pism spędziwszy trzy dni w sali konferencyjnej, bez bezpośredniego kontaktu z tętniącym polskim życiem Krakowa czy Warszawy. Może bardziej efektywne byłyby fora studyjne, mówię o tym od lat, dziennikarzy polonijnych do różnych regionów Polski. Z rozgoryczeniem wspominam nieobecność dziennikarzy I Światowego Forum Mediów Polonijnych podczas składania wieńców przy Grobie Nieznanego Żołnierza w ramach Światowego Zjazdu Polaków i Polonii. Był tylko jeden bodajże przedstawiciel. Czy tak być powinno?
TS. Nie zapominajmy, że Forum Mediów to zarówno integracja, jak i – przede wszystkim – podnoszenie kwalifikacji przez szkolenia, które zdobywamy najczęściej w salach konferencyjnych. Ale nie sposób zapomnieć o tym jak pracowaliśmy w terenie w Pułtusku oraz jak robiliśmy reportaże na ulicach Warszawy. Właśnie wychodząc naprzeciw życzeniom uczestników, w tym roku przenosimy się do Krakowa, a w przyszłym roku będzie to inny region Polski.
Nie mogę komentować sprawy składania wieńców, jako że to było w gestii organizatorów Zjazdu Polonii Świata, podczas którego organizowaliśmy Forum Mediów.
TK. Niedawno podczas ważnej rozmowy z przedstawicielem naszego państwa dowiedziałam się, że Gazeta Petersburska nie otrzymuje dotacji ponieważ ukazuje się w języku rosyjskim. Co jest ewidentną bzdurą. Wystarczy wejść na stronę internetową i poczytać. Czy gremia w postaci forów mają jakikolwiek wpływ na decyzje w sprawie dotacji?
TS. Nie wiem, gdzie „Gazeta Petersburska” składa podania o dotacje, jeżeli ukazuje się w dwóch językach, powinno to być atutem, skoro dociera także do społeczeństwa w kraju zamieszkania. W USA zainicjowano kilka lat temu Polonijny Dzień Dwujęzyczności – rozszerzenie tego Dnia to także temat do podjęcia na tegorocznym Forum.
TK. Doceniam Twój ogromny wkład w integrację światową mediów, wysoko cenię rolę Zrzeszenia Organizacji Polonijnych w Szwecji, Europejskiej Unii Wspólnot Polonijnych i Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” – zrobiliście bardzo wiele!
Życzę dalszych udanych projektów. Dziękuję za rozmowę!

19 września 2019 r.
Petersburg – Malmö


About the Author



Comments are closed.

Back to Top ↑